No jasne, że pasja. Bo jak inaczej do takiego stanu doprowadzić?
piątek, 22 lutego 2013
piątek, 15 lutego 2013
25. Codzienność
wygląda jednak z reguły tak:
Ot, taki widoczek z roboty. Gdy jednak zabraknie smogu, widok ten pięknym jest.
Ot, taki widoczek z roboty. Gdy jednak zabraknie smogu, widok ten pięknym jest.
czwartek, 14 lutego 2013
24. Kraków
Pasja to może nie, ale na pewno moje miejsce na ziemi.
Wybrane świadomie, pomimo potwornej ilości wad, jakie to miasto ma.
No i ten smog... Ale jak po trzech miesiącach pojawia się słońce to nie ma szans nie zauważyć, no i się docenia widoczek po drodze do pracy ;)
wtorek, 12 lutego 2013
środa, 6 lutego 2013
22. Pasja nr 2
Czyli praca.
Obecnie zajmuje mi 25 godzin na dobę, 8 dni w tygodniu. Ale adrenalina tryska mi uszami... Na szczęście mam w pracy pomocnika :)
Obecnie zajmuje mi 25 godzin na dobę, 8 dni w tygodniu. Ale adrenalina tryska mi uszami... Na szczęście mam w pracy pomocnika :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)